[SIATKÓWKA] Tauron Liga: Energa Trefl Gdańsk – Cuprum Stilon Gorzów 2:3 – goście przerywają serię gospodarzy

[SIATKÓWKA] Tauron Liga: Energa Trefl Gdańsk – Cuprum Stilon Gorzów 2:3 – goście przerywają serię gospodarzy

Trzy kolejne zwycięstwa gdańszczan w bezpośrednich spotkaniach – tę serię przerwał we wtorek Cuprum Stilon Gorzów, wygrywając na wyjeździe z Energą Treflem Gdańsk 3:2. W meczu czwartej kolejki Tauron Ligi gorzowianie, zajmujący w przedstawionym zestawieniu siódme miejsce, ograli piątych gospodarzy; obie drużyny przystępowały do spotkania z zerowym dorobkiem punktowym.

Historia ostatnich konfrontacji przemawiała za Treflem. Z czterech poprzednich meczów wygrał trzy, a 22 stycznia 2026 roku zwyciężył w Gorzowie 3:2. Teraz role się odwróciły: to Stilon zabrał z obcego boiska wygraną po pięciu setach. Zanim jednak goście mogli cieszyć się z sukcesu, musieli przetrwać powrót gospodarzy ze stanu 0:2. Dla gorzowskich kibiców była to droga od bardzo obiecującego otwarcia do nerwowego rozstrzygnięcia.

Dwa sety dla Stilonu, ale Trefl znalazł odpowiedź

Spotkanie rozpoczęte 3 listopada o godzinie 16:30 ułożyło się po myśli zespołu Huberta Henno. Pierwszą partię gorzowianie wygrali 25:22. Trzy punkty różnicy dały im prowadzenie w meczu, ale oczywiście jeszcze niczego nie rozstrzygały. Na wyjeździe taki początek miał swoją wartość – Stilon zrobił pierwszy krok do przerwania niekorzystnej serii w tej rywalizacji.

Drugi set przyniósł jeszcze korzystniejszy rezultat. Cuprum Stilon zwyciężył 25:19, powiększając przewagę w całym spotkaniu do 2:0. Sześciopunktowa różnica była najwyższą w którejkolwiek z rozegranych tego dnia partii. Gościom brakowało już tylko jednego wygranego seta, żeby zakończyć mecz, a gospodarzom nie pozostał żaden margines na kolejne potknięcie.

Gdańszczanie odpowiedzieli jednak wynikiem 25:21. W trzeciej odsłonie nie zabrakło również zdarzeń innych niż samo punktowanie. Alaksiej Nasewicz otrzymał żółtą kartkę za reakcję po jednej z akcji. Pod koniec seta Mateusz Masłowski, próbując uratować piłkę, wypadł za bandę reklamową. Libero Stilonu wrócił do gry w następnej partii.

Trefl poszedł za pierwszym wygranym setem i w czwartym ponownie zwyciężył 25:21. Z prowadzenia gorzowian 2:0 zrobił się remis 2:2, a wraz z nim konieczność rozegrania tie-breaka. Gospodarze zapewnili sobie tym samym pierwszy punkt w sezonie. Dla przyjezdnych oznaczało to natomiast, że dobry początek trzeba będzie poprzeć jeszcze jednym wysiłkiem – dwóch wygranych partii nie wystarczyło do zwycięstwa.

Duży udział w dorobku Trefla miał Nasewicz. Zdobył 33 punkty, poprawiając swój rekord jednego meczu w Tauron Lidze. Był to mocny indywidualny występ, lecz ostatecznie nawet taki dorobek nie przełożył się na wygraną jego drużyny. Rozstrzygnięcie należało do gości.

Więcej aktualności z Gorzowa Wielkopolskiego znajdziesz na stronie głównej mojgorzow.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na mojgorzow.pl/wydarzenie.

Od 11:11 do gorzowskiej wygranej

W piątym secie kluczowy fragment nastąpił przy remisie 11:11. Stilon zdobył dwa kolejne punkty przy zagrywce Fabiana Drzyzgi i wyszedł na 13:11. W tak krótkiej partii była to cenna zaliczka. Gorzowianie wygrali tie-breaka 15:13, a całe spotkanie 3:2. Po dwóch przegranych setach z rzędu potrafili odpowiedzieć w partii rozstrzygającej.

Z Gdańska wracają więc z dwoma punktami, podczas gdy jeden został u gospodarzy. Przy zerowym dorobku obu ekip przed spotkaniem ten podział oznaczał otwarcie punktowego konta po każdej stronie. Nie zmienia to najważniejszego z gorzowskiej perspektywy: zwycięstwo przypadło Stilonowi, choć po czwartej partii trzeba było budować je na nowo.

Ten wynik warto odnieść do zapowiedzi z ostatnich tygodni. 18 października prezes gorzowskiego klubu wskazywał utrzymanie jako cel minimum, a awans do play-off jako maksimum. Drużynę drugi sezon z rzędu prowadzi Hubert Henno. Wyjazdowe punkty są konkretnym dorobkiem na początku tej drogi, choć sam rezultat czwartej kolejki nie daje jeszcze podstaw do dalekich prognoz.

Trefl również mierzy w play-off, co klub zapowiadał 16 października. Przy pozostającym na stanowisku Mariuszu Sordylu i niewielkich letnich zmianach kadrowych gdańszczanie wciąż szukają pierwszego zwycięstwa w sezonie. Tym razem odrobili dwa sety, ale ostatnie słowo należało do Gorzowa. To właśnie tę odpowiedź w tie-breaku miejscowi kibice mogą zapamiętać najlepiej.

Energa Trefl GdańskStatystykaCuprum Stilon Gorzów
2Sety3
22I set25
19II set25
25III set21
25IV set21
13V set15
5Pozycja7
0Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji