Ponad 112 tys. osób ćwiczyło reagowanie na alarmy. Tak było w Lubuskiem

Ponad 112 tys. osób ćwiczyło reagowanie na alarmy. Tak było w Lubuskiem

FOT. Lubuski Urząd Wojewódzki

Najpierw rozpoznanie sygnału, potem sprawdzenie informacji i decyzja, co robić dalej – taki schemat przećwiczyli uczestnicy ogólnopolskich zajęć Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. W całym kraju w treningu wzięło udział ponad 112 tys. osób, a w województwie lubuskim 4625. Ćwiczenia odbywały się w ponad 30 punktach, między innymi podczas spotkania w Dobrosułowie w gminie Bytnica.

  • Ponad 112 tysięcy uczestników w niemal 1500 miejscach
  • Uczestnicy poznali trzyetapowy schemat reagowania
  • Ćwiczenia w Lubuskiem mają ułatwić reakcję w pierwszych minutach

Ponad 112 tysięcy uczestników w niemal 1500 miejscach

Krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze był jednym z największych wydarzeń Akademii OLiOC. Zajęcia zorganizowano w blisko 1500 miejscach w Polsce. W Lubuskiem szkolenia przeprowadzono w ponad 30 punktach, a udział w nich wzięło 4625 osób.

Uczestnicy pracowali ze strażakami, służbami i ekspertami. Ćwiczyli rozpoznawanie sygnałów, sprawdzanie informacji pod presją czasu, wyszukiwanie miejsc schronienia oraz przygotowanie plecaka ewakuacyjnego. Spotkania były bezpłatne i dostępne dla wszystkich zainteresowanych.

„Ponad 112 tysięcy ludzi wzięło w tym udział. Będziemy te działania kontynuować” – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

W Lubuskiem trening odbył się 22 sierpnia, a w pozostałej części kraju 29 i 30 sierpnia. Wcześniej, w czerwcu, Akademia OLiOC zorganizowała ogólnopolski trening pierwszej pomocy. Wzięło w nim udział ponad 100 tys. osób.

Uczestnicy poznali trzyetapowy schemat reagowania

Zajęcia porządkowały działania, które trzeba podjąć po usłyszeniu syreny albo otrzymaniu ostrzeżenia. Program obejmował trzy podstawowe etapy:

  • rozpoznanie sygnału – odróżnienie ogłoszenia alarmu od jego odwołania, a także rozpoznanie sygnałów kierowanych do ludności i tych używanych przez Ochotniczą Straż Pożarną,
  • weryfikację informacji – korzystanie z Alertu RCB, Regionalnego Systemu Ostrzegania i oficjalnych serwisów oraz rozpoznawanie dezinformacji,
  • ustalenie dalszego postępowania – stosowanie się do zaleceń służb, sprawdzenie miejsca schronienia w aplikacji „Gdzie się ukryć” i skompletowanie plecaka ewakuacyjnego.

Omawiano również zawartość takiego plecaka. Prowadzący zwracali uwagę, że jego wyposażenie powinno odpowiadać potrzebom konkretnej rodziny. Dla mieszkańców oznacza to konieczność uwzględnienia między innymi liczby domowników oraz ich indywidualnych potrzeb, a nie tylko przygotowania uniwersalnego zestawu.

Ćwiczenia w Lubuskiem mają ułatwić reakcję w pierwszych minutach

Jedno ze spotkań odbyło się w Dobrosułowie w gminie Bytnica. Wziął w nim udział wojewoda lubuski Marek Cebula, który podkreślał znaczenie przygotowania mieszkańców do samodzielnego działania w początkowej fazie zagrożenia.

„Odporność społeczna zaczyna się od dobrze przygotowanych mieszkańców. Chcemy, żeby każdy wiedział, jak zachować się w pierwszych minutach zagrożenia i potrafił zadbać o siebie oraz swoich bliskich” – zaznaczył wojewoda lubuski.

Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ma uzupełniać wiedzę zawartą w „Poradniku bezpieczeństwa” o ćwiczenia i umiejętności przydatne podczas kryzysu. Od początku 2026 roku w działaniach Akademii uczestniczyło już blisko 400 tys. osób.

Program jest częścią szerszych działań państwa na rzecz ochrony ludności. Na Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w latach 2025–2026 przeznaczono 34 mld zł.

na podstawie: Lubuski Urząd Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Lubuski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji