[SIATKÓWKA] Tauron Liga: Cuprum Stilon Gorzów – Jastrzębie Barkom 0:3. Goście przerwali serię gorzowian

[SIATKÓWKA] Tauron Liga: Cuprum Stilon Gorzów – Jastrzębie Barkom 0:3. Goście przerwali serię gorzowian

Dwa ostatnie bezpośrednie mecze należały do gorzowian, ale w piątek ta seria dobiegła końca. Cuprum Stilon Gorzów przegrał u siebie z Jastrzębiem Barkom 0:3 w drugiej kolejce Tauron Ligi; w zestawieniu przed spotkaniem gospodarze zajmowali siódme miejsce, a goście ósme, oba zespoły z zerowym dorobkiem punktowym.

Gorzowscy kibice mieli podstawy, by przed pierwszą piłką wracać myślami do poprzednich spotkań. Stilon wygrał trzy z czterech ostatnich meczów z tym rywalem, a 17 stycznia tego roku, również jako gospodarz, zwyciężył 3:0. Tym razem powtórki nie było. Jastrzębie Barkom wywiozło wygraną bez straty seta, choć szczególnie w drugiej partii gospodarze dali sobie szansę na zmianę biegu meczu.

Dla przebudowanego Cuprum Stilonu to pierwsza porażka w sezonie. Hubert Henno prowadzi zespół drugi rok z rzędu, lecz w kadrze pojawiły się nowe twarze, wśród nich Fabian Drzyzga i Dawid Dulski. Z kolei trener gości Andrzej Kowal jeszcze przed inauguracją mówił, że ma do dyspozycji wszystkich 14 zawodników, a podstawowym celem jego drużyny jest utrzymanie w lidze. Piątkowy wynik pokazuje, że przyjezdni potrafili skutecznie wykorzystać swoją szansę w Gorzowie.

Osiem punktów różnicy na otwarcie

Pierwszy set zakończył się wynikiem 17:25. To najwyższa różnica spośród trzech partii i trudny początek dla gospodarzy, którzy chcieli przedłużyć zwycięską serię w tej rywalizacji. Gorzowianie potrzebowali odpowiedzi już w następnej odsłonie, bo po otwarciu meczu to goście byli bliżej przełamania niekorzystnego dla siebie bilansu bezpośrednich spotkań.

Druga partia przyniosła więcej emocji. Gdy Jastrzębie Barkom było blisko wygrania seta, impuls gospodarzom dał Dawid Dulski. Jego atak i as serwisowy zmniejszyły stratę Stilonu do 22:23. Przy takim wyniku każda kolejna akcja mogła jeszcze otworzyć gorzowianom drogę do gry na przewagi. Tak się jednak nie stało: ostatni punkt goście zdobyli blokiem i wygrali 25:22. Zamiast remisu w setach zrobiło się 0:2.

Ten fragment mógł zostawić kibiców z największym niedosytem. Stilon zbliżył się na jeden punkt i znalazł sposób, by postawić rywala pod presją, ale nie zdołał wykorzystać tego zrywu. Dla przyjezdnych utrzymanie przewagi oznaczało, że do zwycięstwa w całym spotkaniu brakowało im już tylko jednej partii.

Więcej lokalnych informacji z Gorzowa Wielkopolskiego jest na mojgorzow.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na mojgorzow.pl/wydarzenie.

Pope zamknął mecz asem

Trzeci set również nie przyniósł gorzowianom przełamania. Jastrzębie Barkom wygrało go 25:21, a dwie ostatnie akcje miały jednego bohatera. Lorenzo Pope najpierw wywalczył piłkę meczową, po czym posłał asa serwisowego, ustalając wynik partii i całego spotkania. MVP meczu został Adam Lorenc.

Dla Stilonu piątkowy wieczór oznacza pierwszą przegraną w rozgrywkach i koniec serii dwóch zwycięstw nad Jastrzębiem Barkom. Goście poprawili natomiast bilans ostatnich pięciu bezpośrednich spotkań: po trzech wygranych gorzowian i jednej swojej dołożyli drugą. W kontekście tabeli rezultat jest istotny dla obu drużyn, które w podanym zestawieniu dzieliło przed meczem tylko jedno miejsce. Gorzowianom pozostało szukać pierwszego punktowego dorobku po spotkaniu, w którym najbliżej odwrócenia losów rywalizacji byli przy stanie 22:23 w drugim secie.

Cuprum Stilon GorzówStatystykaJastrzębie Barkom
0Sety3
17I set25
22II set25
21III set25
7Pozycja8
0Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły