CEZiB otwiera nowy kierunek. Młodzi mają wejść do przemysłu od szkoły

CEZiB otwiera nowy kierunek. Młodzi mają wejść do przemysłu od szkoły

FOT. UM Gorzów Wielkopolski

W CEZiB padły deklaracje, które dla uczniów brzmią jak konkretny plan, a nie szkolne hasło. Szkoła, miasto i Hanwha WB Advanced System związały współpracę, która ma poprowadzić młodych wprost do staży, praktyk i pracy w nowej fabryce. W tle stał model rakiety w skali 1:1, ale stawką okazała się znacznie bardziej codzienna sprawa – pierwsza zawodowa ścieżka i mocniejszy start po szkole.

  • Fabryka i szkoła zaczynają mówić jednym językiem
  • Staże, konkursy i wyjazdy do Korei Południowej
  • Dzień otwarty pokazał, jak blisko jest do technologii

Fabryka i szkoła zaczynają mówić jednym językiem

Porozumienie podpisane przez Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu, miasto oraz Hanwha WB Advanced System to coś więcej niż oficjalny dokument. W praktyce ma połączyć szkolne kształcenie z potrzebami inwestora, który przygotowuje uruchomienie fabryki zbrojeniowej w Gorzowie Wielkopolskim. Dla uczniów oznacza to jasny sygnał: wybór kierunku nauki może prowadzić do konkretnego pracodawcy, a nie tylko do ogólnej obietnicy „dobrych perspektyw”.

„To umowa, która otwiera drogę do świetnej edukacji, a przede wszystkim dobrej perspektywicznej pracy” – mówił prezydent Jacek Wójcicki.

Wójcicki podkreślał, że zakład ma dać zatrudnienie kilkuset osobom, a więc może stać się ważnym punktem na mapie gorzowskiego rynku pracy. Mówił też o lepiej płatnych miejscach i możliwości rozwoju, która dla młodych ludzi bywa równie ważna jak sama stabilność zatrudnienia. To właśnie ten wątek najmocniej przebijał z całego wydarzenia – szkoła ma przygotowywać do zawodu, który naprawdę będzie miał gdzie się kończyć.

Staże, konkursy i wyjazdy do Korei Południowej

Po stronie inwestora padły zapowiedzi działań, które wykraczają poza sam podpis pod porozumieniem. Hanwha WB Advanced System chce uruchomić program obejmujący staże, praktyki i konkursy wyłaniające najbardziej utalentowanych uczniów. Najlepsi mają otrzymać szansę wyjazdu do Korei Południowej i zobaczenia tamtejszych fabryk rakiet. Dla młodych ludzi to nie tylko wyróżnienie, ale też kontakt z przemysłem z poziomu, którego zwykle nie daje zwykła szkolna ścieżka.

„Fabryka, którą planujemy wybudować, to przede wszystkim szansa dla młodych ludzi” – powiedział Jin Cheol Jeon, prezes Hanwha WB Advanced System.

Rafał Kreduszyński, dyrektor operacyjny spółki, tłumaczył, że przy wyborze lokalizacji inwestycji brano pod uwagę dostęp do kadr, uczelni technicznych i zaplecza akademickiego. Dodał, że CEZiB może stać się miejscem, które „będzie kuźnią kadr” dla przyszłej fabryki. To brzmi mocno, ale za tym zdaniem stoi prosty mechanizm: uczeń ma się uczyć pod realne potrzeby zakładu, a nie w oderwaniu od gospodarki.

Dzień otwarty pokazał, jak blisko jest do technologii

Podpisaniu porozumienia towarzyszył Dzień Otwarty Szkoły. Właśnie wtedy można było obejrzeć ofertę edukacyjną, kierunki kształcenia i zaplecze dydaktyczne, ale też zajrzeć na stoisko inwestora. Dużym zainteresowaniem cieszył się model rakiety w skali 1:1, który wyraźnie przypominał, że rozmowa o edukacji zawodowej w Gorzowie nie jest dziś teoretyczna.

W całym wydarzeniu najmocniej wybrzmiała jedna myśl – szkoła zawodowa ma tu być nie poboczem, lecz początkiem drogi do przemysłu. A dla młodych gorzowian i gorzowianek oznacza to coś bardzo konkretnego: więcej szans na naukę, więcej kontaktu z nowoczesną technologią i większą pewność, że zdobyty zawód będzie miał realną wartość na lokalnym rynku pracy.

na podstawie: UM Gorzów Wielkopolski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gorzów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.