Wodorowy autobus wyjedzie na gorzowskie linie. W środku nie ma biletomatu

Wodorowy autobus wyjedzie na gorzowskie linie. W środku nie ma biletomatu

Na gorzowskich przystankach pojawi się w najbliższych dniach pojazd, którego zwykle nie ogląda się w codziennym kursie – autobus napędzany wodorem. Miejski Zakład Komunikacji wystawia na trasy 12–metrowego, niskopodłogowego Mercedesa eCitaro Fuel–Cell i sprawdza go w normalnym ruchu pasażerskim. To nie tylko pokaz technologii, ale też praktyczny test dla podróżnych, bo w środku nie ma papierowego kasownika ani biletomatu. Zamiast tego są klimatyzacja, kamery zastępujące lusterka i zasięg liczony przez producenta na co najmniej 400 kilometrów.

  • Wodorowy Mercedes ma przejść próbę na zwykłych kursach
  • W środku mieści 68 osób i jedzie bez emisji spalin
  • Tankowanie przy współpracy z Orlenem i sprawdzian po testach w innych miastach

Wodorowy Mercedes ma przejść próbę na zwykłych kursach

MZK nie kieruje tego autobusu na pokazową trasę, lecz wpuszcza go tam, gdzie każdego dnia jeżdżą zwykli pasażerowie. Pojazd otrzymał numer taborowy 699 i przez trzy dni ma zbierać doświadczenia na gorzowskich liniach.

Pierwszy i drugi dzień – autobus ma obsługiwać linie 124 i 126 przez cały dzień.

Trzeci dzień – pojawi się na liniach 103, 104, 106, 130 i 132, ale tylko w wybranych kursach.

Taki układ testów ma znaczenie nie tylko dla przewoźnika, ale też dla pasażerów. Wodorowy autobus musi sprawdzić się w ruchu miejskim, w korkach, przy częstych zatrzymaniach i w codziennym rytmie przesiadek. To właśnie tam wychodzi na jaw, jak zachowuje się nowa technika poza folderem reklamowym.

W środku mieści 68 osób i jedzie bez emisji spalin

Pojazd jest długi na 12 metrów, niskopodłogowy i klimatyzowany. Na pokład zabiera 68 pasażerów, w tym 29 na miejscach siedzących. Producent podkreśla, że to zeroemisyjny autobus z bardzo dużą baterią trakcyjną – o pojemności do 300 kWh – oraz zbiornikiem mieszczącym do 25 kg wodoru.

Z technicznego punktu widzenia ważne są też dwa rozwiązania, które wpływają na sposób jazdy i bezpieczeństwo:

  • energia odzyskiwana podczas hamowania,
  • system kamer zamiast bocznych lusterek.

Dla pasażera najważniejsza zmiana może jednak okazać się zupełnie prozaiczna. W pojeździe nie ma kasowników do biletów papierowych ani biletomatu. Osoby jadące z biletem elektronicznym powinny skanować kody QR umieszczone wewnątrz autobusu i w ten sposób skasować przejazd w aplikacji.

Tankowanie przy współpracy z Orlenem i sprawdzian po testach w innych miastach

Uzupełnianie wodoru ma odbywać się we współpracy z Orlenem. To istotny element całego przedsięwzięcia, bo przy autobusach wodorowych sama jazda nie wystarcza – równie ważna jest logistyka tankowania i gotowość zaplecza technicznego.

Ten model nie trafia do Gorzowa po raz pierwszy w kraju. Wcześniej był już testowany m.in. w Krakowie , Wrocławiu , Szczecinie, Poznaniu i Lublinie. Dzięki takim próbom przewoźnik może porównać, jak pojazd radzi sobie w różnych warunkach i czy technologia ma szansę stać się stałym elementem miejskiej floty.

na podstawie: Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie Wielkopolskim.