[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): Sparta Katowice – Warta Gorzów Wielkopolski 1:1

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III): Sparta Katowice – Warta Gorzów Wielkopolski 1:1

Lider stracił punkty, a Warta była o krok od wyjazdowego zwycięstwa. W 11. kolejce Sparta Katowice zremisowała z Wartą Gorzów Wielkopolski 1:1, ratując wynik dopiero w 90. minucie. Dla gorzowian, którzy przystępowali do spotkania z dziesiątej pozycji, to cenny rezultat w starciu z zespołem zajmującym pierwsze miejsce. Pozostaje jednak żal: przez ponad połowę meczu wygrana była po stronie gości.

Różnicę w tabeli było widać jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Sparta miała 24 punkty, Warta 14. Katowiczanie w ostatnich pięciu meczach dwukrotnie remisowali i trzy razy wygrywali, więc jechaliśmy na spotkanie z drużyną przyzwyczajoną do punktowania. Sobotni poranek pokazał jednak, że pozycja lidera nie daje gwarancji zwycięstwa. Gorzowianie długo utrzymywali prowadzenie, a gospodarze znaleźli odpowiedź dopiero w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry.

Samobójcza bramka dała Warcie prowadzenie

Wynik zmienił się w 38. minucie. Po samobójczym trafieniu M. Bedronki Warta prowadziła 1:0 i z takim rezultatem zespoły schodziły na pierwszą część meczu. Dla gości oznaczało to realną szansę na pełną pulę na terenie lidera. Katowiczanie znaleźli się natomiast w sytuacji, w której musieli odrabiać stratę, choć przed spotkaniem to ich dorobek i miejsce w tabeli stawiały ich wyżej.

Tego prowadzenia nie warto sprowadzać wyłącznie do okoliczności zdobycia bramki. Warta miała przed sobą jeszcze wiele minut gry z zespołem zajmującym pierwszą lokatę, a wynik 1:0 utrzymywał się niemal do końca. Każda kolejna minuta przybliżała gorzowian do rezultatu, który mocno wyróżniałby się na tle ligowej tabeli. Tym bardziej że Sparta w ostatnich tygodniach potrafiła regularnie wygrywać.

Pod koniec sierpnia katowiczanie pokonali KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój 2:1, a tydzień później wygrali u siebie ze Ślęzą Wrocław 3:0. Warta miała z kolei świeże, mniej przyjemne wspomnienie z Górnego Śląska: 19 września przegrała z LKS-em Goczałkowice-Zdrój 1:4. Wtedy zwracano uwagę, że była to już jej druga wysoka porażka w tym regionie w sezonie. Tym razem gorzowianie byli blisko zupełnie innego zakończenia wyjazdu.

Mazurek odebrał Warcie zwycięstwo w 90. minucie

Sparta doprowadziła do remisu w 90. minucie, gdy gola na 1:1 strzelił M. Mazurek. To trafienie zmieniło ocenę całego spotkania. Dla gospodarzy oznaczało uniknięcie porażki u siebie, dla Warty – utratę zwycięstwa tuż przed końcem. Gorzowscy kibice mogą więc patrzeć na wynik dwojako: punkt zdobyty z liderem ma swoją wartość, ale niewiele brakowało, by do tabeli dopisać trzy.

Poprzedni mecz tych drużyn również przyniósł emocje. 29 listopada 2025 roku Warta wygrała na terenie Sparty 4:3. W dwóch ostatnich bezpośrednich spotkaniach przed sobotnią rywalizacją oba zespoły miały po jednym zwycięstwie. Teraz do tej historii doszedł remis, choć przez długi czas wydawało się, że gorzowianie ponownie wrócą z wyjazdu ze zwycięstwem.

Warta nie musi długo czekać na następny ligowy sprawdzian. 10 października zagra u siebie z Polonią Nysa, tydzień później pojedzie na mecz z rezerwami Rakowa, a 24 października podejmie Kluczbork. Sparta w kolejnej serii spotkań zmierzy się na wyjeździe z Karkonoszami Jelenia Góra. Sobotnie 1:1 pozostawiło oba zespoły z punktem, lecz dla gorzowian to przede wszystkim historia prowadzenia, które utrzymało się aż do 90. minuty.

Sparta KatowiceStatystykaWarta Gorzów Wielkopolski
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji