Biała mucha i gorzowskie dancingi. Cafe Wenecja wróciła do Mariana Klausa

Biała mucha i gorzowskie dancingi. Cafe Wenecja wróciła do Mariana Klausa

FOT. Biblioteka w Gorzowie Wielkopolskim

W bibliotecznej Cafe Wenecja elegancja spotkała się z historią lokalnych dancingów, a opowieści o dawnym świecie muzyki przeplatały się z brzmieniem fortepianowych i tanecznych melodii. Spotkanie odbyło się 16 października 2026 roku w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim, podczas Nocy Bibliotek.

  • Cafe Wenecja przypomniała historię Mariana Klausa
  • Dawne dancingi zabrzmiały na żywo

Cafe Wenecja przypomniała historię Mariana Klausa

Wieczór poświęcono Marianowi Klausowi, którego setna rocznica urodzin stała się pretekstem do opowiedzenia o człowieku wielu talentów. Był muzykiem, kompozytorem, nauczycielem, a także stroicielem fortepianów i akordeonów związanym z Gorzowem.

Spotkanie otworzył dyrektor biblioteki Sławomir Szenwald. Później publiczność usłyszała dwie różne, ale świetnie uzupełniające się opowieści. Małgorzata Peszko z Muzeum Narodowego w Szczecinie przybliżyła scenę rozrywkową Szczecina z czasów Republiki Weimarskiej. Rafał Klaus, syn Mariana Klausa i muzyk z wykształcenia, zabrał słuchaczy w świat gorzowskich dancingów oraz wspomnień związanych z ojcem. 🎶

Nie zabrakło szczegółów, które pozwalają zajrzeć za kulisy dawnej obyczajowości. Uczestnicy dowiedzieli się między innymi, że biała mucha przy fraku odróżniała eleganckiego gościa od kelnera noszącego czarną. Pojawiła się też historia o muzykach, którzy za jeden utwór zagrany na życzenie mogli otrzymać równowartość miesięcznej pensji.

Dawne dancingi zabrzmiały na żywo

Wykłady uzupełniały prezentacje ze zdjęciami i innymi materiałami archiwalnymi. Dzięki temu historia nie zatrzymała się na samych datach i nazwiskach - można było zobaczyć ludzi, miejsca oraz ślady epoki, o której opowiadali goście.

Muzyczną część wieczoru wzięła na siebie grupa BEŃ BAND. Zespół wykonał między innymi kompozycje Mariana Klausa, łącząc wspomnienie o gorzowskim artyście z żywym koncertem. 🎹

Było więc trochę historii Szczecina, sporo lokalnych anegdot i muzyka, która pozwoliła poczuć klimat dawnych sal tanecznych. Cafe Wenecja pokazała, że biblioteka może być miejscem nie tylko do czytania, lecz także do odkrywania zapomnianych postaci i opowieści Gorzowa. 📚

na podstawie: Biblioteka w Gorzowie Wielkopolskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Gorzowie Wielkopolskim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły