Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

W DPS nr 2 trwa wyścig z czasem. Powrót zależy od protokołów

W DPS nr 2 trwa wyścig z czasem. Powrót zależy od protokołów

FOT. UM Gorzów Wielkopolski

W Domu Pomocy Społecznej nr 2 przy ul. Walczaka wciąż widać skutki ubiegłotygodniowego pożaru. Ogień został szybko opanowany, ale najwięcej pracy zostało po dymie i po uszkodzeniach instalacji technicznych. Teraz w budynku trwają kolejne sprawdzenia i zabezpieczenia, bez których mieszkańcy nie wrócą do swoich pokoi. Termin powrotu zależy od zakończenia wszystkich kontroli i zebranych protokołów.

  • W budynku przy Walczaka sprawdzają każdy element, który mógł ucierpieć
  • Powrót mieszkańców będzie możliwy dopiero po zamknięciu wszystkich kontroli

W budynku przy Walczaka sprawdzają każdy element, który mógł ucierpieć

Po pożarze służby i wykonawcy skupili się przede wszystkim na tym, co często decyduje o bezpieczeństwie, choć nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. Trwa sprawdzanie instalacji elektrycznej, a te prace mają zakończyć się jutro. Równolegle wykonano przeglądy przewodów kominowych i wentylacyjnych, usunięto też uszkodzone tynki w pomieszczeniu, w którym pojawiło się źródło ognia.

Na pierwszym piętrze przeprowadzono ozonowanie pomieszczeń, czyli działania potrzebne po silnym zadymieniu. To ważny etap, bo po takim zdarzeniu nie wystarczy tylko posprzątać widoczne szkody – trzeba jeszcze przywrócić warunki, które pozwolą bezpiecznie korzystać z budynku. W środę zaplanowano kontrolę czujek systemu przeciwpożarowego, ale badanie przesunięto z powodu zapylenia powstałego podczas prac.

Powrót mieszkańców będzie możliwy dopiero po zamknięciu wszystkich kontroli

Władze miasta podkreślają, że mieszkańcy wrócą do DPS nr 2 dopiero wtedy, gdy wszystkie wymagane odbiory potwierdzą sprawność instalacji elektrycznej, systemu przeciwpożarowego i przewodów kominowych. To właśnie komplet dokumentów i pozytywne wyniki sprawdzeń zdecydują o tym, kiedy budynek znów będzie mógł przyjąć pensjonariuszy.

„Najważniejszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i pracowników placówki” – powiedziała Agnieszka Lizoń, dyrektor wydziału spraw społecznych urzędu miasta.

Miasto pozostaje w stałym kontakcie z kierownictwem domu pomocy oraz ze służbami prowadzącymi kontrole. Na razie nie pada jeszcze konkretny termin powrotu, bo ten zależy od finału wszystkich procedur.

na podstawie: UM Gorzów Wielkopolski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Gorzów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.