Wakacje mogą skończyć się WZW A. Sanepid przypomina o dwóch dawkach ochrony

Wakacje mogą skończyć się WZW A. Sanepid przypomina o dwóch dawkach ochrony

FOT. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Gorzów Wielkopolski

Wakacyjny wyjazd zwykle kojarzy się z odpoczynkiem, ale Sanepid przypomina, że o zdrowiu decydują też najprostsze nawyki. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gorzowie Wielkopolskim zwraca uwagę na WZW A, czyli wirusowe zapalenie wątroby typu A, które przenosi się drogą pokarmową. Komunikat wpisano w kampanię Głównego Inspektoratu Sanitarnego „LAS – Letnia Akademia Sanepidu. Twoje decyzje mają znaczenie”. W centrum są ręce, woda, żywność i szczepienie, bo właśnie tam zaczyna się realna ochrona.

  • WZW A przenosi się łatwiej, niż wielu osobom się wydaje
  • Gdy pojawia się osłabienie i ciemny mocz, nie warto tego zrzucać na zmęczenie
  • Szczepienie daje najpewniejszą osłonę przed wyjazdem

WZW A przenosi się łatwiej, niż wielu osobom się wydaje

WZW A bywa nazywane chorobą brudnych rąk. Do zakażenia dochodzi po zjedzeniu skażonej żywności, wypiciu zanieczyszczonej wody albo przez kontakt z osobą zakażoną. Ryzyko rośnie zwłaszcza podczas wyjazdów do krajów, w których standard sanitarny jest niższy, ale zakażenie może zdarzyć się także w Polsce, jeśli ktoś lekceważy podstawowe zasady higieny.

Warto pamiętać, że nie chodzi wyłącznie o dalekie podróże. Wystarczy posiłek z niepewnego źródła, niedomyte ręce albo źle przygotowane jedzenie, by narazić się na problem, którego skutki potrafią być odczuwalne długo.

Gdy pojawia się osłabienie i ciemny mocz, nie warto tego zrzucać na zmęczenie

Choroba u dorosłych może przebiegać ciężko. Objawy nie zawsze są od razu oczywiste, dlatego łatwo pomylić je z przeziębieniem, zatruciem albo zwykłym przemęczeniem po urlopie. Sanepid wskazuje najczęstsze sygnały alarmowe:

  • osłabienie i objawy przypominające grypę,
  • nudności, wymioty, wzdęcia oraz brak apetytu,
  • ciemny mocz i jasny stolec,
  • żółtaczkę, czyli zażółcenie skóry i oczu.

Jeżeli po powrocie z wyjazdu albo po posiłku z niepewnego miejsca pojawiają się takie dolegliwości, lepiej nie czekać, aż miną same. Szybka konsultacja medyczna ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy objawy układają się w typowy obraz WZW A.

Szczepienie daje najpewniejszą osłonę przed wyjazdem

Profilaktyka jest prosta, ale wymaga konsekwencji. Trzeba dokładnie myć ręce wodą z mydłem, zwłaszcza przed jedzeniem i po wyjściu z toalety. W codziennym jadłospisie bezpieczniej stawiać na żywność z pewnych miejsc, myte owoce i warzywa oraz wodę z bezpiecznego źródła. Warto też omijać surowe lub niedogotowane owoce morza i potrawy, których pochodzenia nie da się sprawdzić.

  • dokładne mycie rąk wodą z mydłem,
  • picie wody z pewnych źródeł,
  • wybieranie sprawdzonej żywności,
  • mycie owoców i warzyw,
  • unikanie surowych lub niedogotowanych owoców morza,
  • dbałość o higienę podczas przygotowywania posiłków.

Najmocniejszą ochronę daje szczepienie. Jest zalecane szczególnie osobom, które planują podróż do krajów, gdzie wirus występuje częściej, a także pracownikom gastronomii, medycyny i wszystkim, którzy chcą ograniczyć ryzyko zachorowania. Przed wyjazdem warto skonsultować się z lekarzem i sprawdzić zalecenia dla konkretnego kierunku. Dwie dawki szczepionki wystarczają, by uzyskać ochronę na całe życie, a preparat można zastosować również po kontakcie z osobą chorą.

na podstawie: Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gorzowie Wielkopolskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna Gorzów Wielkopolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.