Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Mieszkańcy DPS nr 2 są bezpieczni. Budynek czeka na kontrolę

Mieszkańcy DPS nr 2 są bezpieczni. Budynek czeka na kontrolę

FOT. Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego

Pożar w Domu Pomocy Społecznej nr 2 w Gorzowie wywołał chwilę napięcia, ale najważniejsza wiadomość przyszła szybko – wszyscy mieszkańcy są bezpieczni. Ogień udało się opanować, zanim sytuacja zdążyła się rozwinąć, choć zadymienie wymusiło ewakuację całego budynku. Potem ruszyła dobrze zorganizowana akcja, w której pracowali strażacy, pogotowie, policja i miejskie jednostki. Teraz zaczyna się spokojniejszy, ale równie ważny etap – sprawdzanie obiektu i przygotowanie go do powrotu pensjonariuszy.

  • Ewakuacja po zadymieniu przebiegła bez chaosu
  • Pensjonariusze trafili do kilku placówek, część bliżej rodzin
  • Powrót do DPS nr 2 zależy od kontroli instalacji i bezpieczeństwa obiektu

Ewakuacja po zadymieniu przebiegła bez chaosu

Najważniejsze w tej historii jest to, że nikt nie ucierpiał. Straż pożarna bardzo szybko odnalazła źródło zagrożenia i ugasiła pożar, ale zadymienie sprawiło, że trzeba było wyprowadzić mieszkańców z budynku. W takich chwilach liczy się każda minuta, a tutaj działania wielu służb złożyły się w sprawną całość.

W akcji uczestniczyli nie tylko strażacy, lecz także pogotowie, policja oraz pracownicy miejskich jednostek i innych domów pomocy społecznej. To właśnie dzięki temu pensjonariusze nie zostali sami z nagłym kryzysem. Opieka została utrzymana od pierwszych chwil, a osoby wymagające szczególnie specjalistycznego wsparcia trafiły do Domu Pomocy Społecznej nr 1 w Gorzowie.

„Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest współpraca wszystkich służb i instytucji” – podkreśliła Małgorzata Domagała, zastępca prezydenta, która koordynowała działania pomocowe miejskich służb.

Pensjonariusze trafili do kilku placówek, część bliżej rodzin

Pozostali mieszkańcy zostali czasowo rozlokowani w zaprzyjaźnionych placówkach i jednostkach miejskich. Część osób pojechała do Kamienia Wielkiego i Skwierzyny, a część trafiła do miejsc, które na co dzień wspierają osoby w trudnej sytuacji życiowej.

Wśród tych punktów znalazły się:

  1. Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Osób Doznających Przemocy Domowej,
  2. Ośrodek Interwencji Kryzysowej.

To rozwiązanie ma znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też ludzkie. W przypadku osób starszych i wymagających opieki bliskość znanych twarzy, a także możliwość kontaktu z rodziną, bywa równie ważna jak sam dach nad głową. Dlatego podjęto także decyzję o przeniesieniu kilku mieszkańców ze Skwierzyny bliżej Gorzowa.

Zostaną oni zakwaterowani w nowym Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnym. Obiekt jest już przygotowany do przyjęcia mieszkańców, co pozwoli zapewnić im dobre warunki pobytu do czasu zakończenia wszystkich formalności i kontroli.

Powrót do DPS nr 2 zależy od kontroli instalacji i bezpieczeństwa obiektu

Sam budynek Domu Pomocy Społecznej nr 2 nie ucierpiał poważnie, ale po akcji gaśniczej trzeba przejść przez cały techniczny rytuał bezpieczeństwa. Sprawdzone zostaną instalacje, stan obiektu i wszystkie elementy, które mogły zostać naruszone przez pożar lub zadymienie. To potrwa jeszcze kilka dni.

Dopiero po uzyskaniu wymaganych potwierdzeń będzie można mówić o powrocie mieszkańców do placówki. W tej chwili priorytet jest prosty i jednoznaczny – utrzymać bezpieczeństwo oraz ciągłość opieki nad osobami, które nie mogą zostać bez wsparcia ani na moment.

W związku z pożarem i oceną stanu obiektu obsługa mieszkańców w tej lokalizacji została czasowo wstrzymana. Osoby, które mają pilne sprawy związane z Centrum Usług Społecznych, powinny zgłaszać się do Punktu Obsługi Mieszkańca CUS przy ul. Jagiełły 7. Jednocześnie w całym CUS nie działają obecnie telefony z powodu awarii prądu.

na podstawie: Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.