Tytoń wciąż kusi młodych. Alarm przed Światowym Dniem bez Tytoniu

Tytoń wciąż kusi młodych. Alarm przed Światowym Dniem bez Tytoniu

FOT. Lubuski Urząd Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim

W Gorzowie i całym regionie temat wraca co roku, ale skala problemu nie słabnie. Z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu Lubuski Urząd Wojewódzki przypomina liczby, które trudno zbagatelizować. Za nimi stoją nastolatki, dorośli palacze i choroby, które często rozwijają się po cichu. Najmocniej niepokoi to, jak łatwo nikotyna nadal przebiera się w „niewinny” smak i modny gadżet.

  • Młodzi najłatwiej wpadają w pułapkę nikotyny
  • Papieros elektroniczny nie jest neutralnym wyborem
  • Pomoc dla palących jest także w Lubuskiem

Młodzi najłatwiej wpadają w pułapkę nikotyny

„Zdemaskuj atrakcyjność – zwalczanie uzależnienia od tytoniu i nikotyny”

To hasło tegorocznego Światowego Dnia bez Tytoniu, ustanowionego przez Światową Organizację Zdrowia. Jego sens jest prosty, choć wniosek niepokoi. Trzeba pokazać, jak bardzo przemysł tytoniowy i nikotynowy potrafi opakować zagrożenie w atrakcyjny sposób.

Według danych WHO co najmniej 40 milionów dzieci w wieku 13–15 lat na świecie używa przynajmniej jednego wyrobu tytoniowego. W tej grupie:

  • 20 milionów pali papierosy,
  • 10 milionów korzysta z tytoniu bezdymnego,
  • co najmniej 15 milionów używa papierosów elektronicznych.

W krajach, dla których są dostępne dane, dzieci są średnio dziewięć razy bardziej skłonne do sięgania po papierosy elektroniczne niż dorośli. To właśnie ten obraz pokazuje, dlaczego problem nie kończy się na jednym zakupionym opakowaniu. Uzależnienie często zaczyna się od ciekawości, smaku albo presji otoczenia, a potem przechodzi w nawyk, z którego trudno się wyplątać.

W Polsce skala zjawiska także pozostaje duża. Regularnie pali około 8–9 milionów osób, a choroby związane z paleniem odpowiadają za około 100 tysięcy zgonów rocznie. Do tego dochodzi rosnąca popularność papierosów elektronicznych wśród młodzieży. Z nich korzysta już około 25–30 procent nastolatków.

Papieros elektroniczny nie jest neutralnym wyborem

Papierosy elektroniczne bywają przedstawiane jako lżejsza alternatywa, ale w rzeczywistości wciąż dostarczają nikotynę i mogą uruchamiać mechanizm uzależnienia. Urządzenie podgrzewa płyn, a użytkownik wdycha aerozol zawierający drobne cząstki. W ofercie producentów pojawia się ponad 8 000 smaków, często słodkich albo owocowych, co wyraźnie przyciąga młodszych.

Źródło problemu nie kończy się jednak na aromacie. Używanie papierosów elektronicznych może wiązać się z szeregiem dolegliwości i powikłań:

  • podrażnieniem oczu, gardła i jamy ustnej,
  • kontaktowym zapaleniem skóry i oparzeniami,
  • ostrym uszkodzeniem płuc EVALI,
  • krwawieniem do pęcherzyków płucnych,
  • zarostowym zapaleniem oskrzelików,
  • wzrostem ryzyka nowotworów.

Do tego dochodzą zaburzenia koncentracji, pamięci i nastroju. Są też dane wskazujące, że osoby sięgające po papierosy elektroniczne częściej w przyszłości próbują tradycyjnych papierosów. Nawet sporadyczne używanie może zwiększać ryzyko uzależnienia od nikotyny. Największe zagrożenie pojawia się wtedy, gdy kontakt z nikotyną zaczyna się w młodym wieku, bo wtedy łatwiej przeradza się w nawyk ciągnący się przez dorosłość.

Pomoc dla palących jest także w Lubuskiem

Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi program profilaktyki chorób odtytoniowych, w tym POChP. Jest on adresowany do osób dorosłych, które palą papierosy. Celem programu jest nie tylko ograniczenie zachorowań, lecz także poprawa wiedzy o szkodliwości palenia i zwiększenie dostępu do specjalistycznego leczenia uzależnienia od tytoniu.

W Lubuskiem badania w ramach programu są prowadzone w:

  • Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej „KOLMED” Zespół Lekarza Rodzinnego w Międzyrzeczu, ul. Chopina 18, tel. 95 742 04 38

Dostępna jest też Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym:

  • 801 108 108

Przy korzystaniu z takich form wsparcia liczy się prosty pierwszy krok. Dla części osób jest nim rozmowa, dla innych badanie albo telefon do poradni. W przypadku uzależnienia od nikotyny ważne jest jedno. Nie trzeba czekać, aż problem urośnie do rozmiaru choroby.

na podstawie: Lubuski Urząd Wojewódzki Gorzów Wielkopolski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Lubuski Urząd Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.